Haco Poland

Nożyce gilotynowe – hydrauliczna automatyzacja

Rynek oferuje wiele rozwiązań z zakresu cięcia blachy. Wśród maszyn do rozdzielania materiałów znajdziemy zarówno urządzenia ręczne, jak i wysoce zaawansowane maszyny sterowane CNC, takie jak przecinarki plazmowe, wodne czy laserowe. Najczęściej spotykane są jednak nożyce gilotynowe, które odpowiednio wyposażone w urządzenia peryferyjne, mogą tworzyć zaawansowane systemy zautomatyzowanego cięcia prostoliniowego.

magazynprzemyslowylogo.png

Artykuł opublikowano w MM Magazyn Przemysłowy nr 06/2015

hslx3013300dpi.jpg

Cięcie na gilotynie zalicza się do procesów obróbki plastycznej i polega na odpowiednim wytworzeniu takiego stanu naprężenia, aby nastąpiło pękniecie obrabianego przedmiotu.

Cały proces dzielimy na trzy fazy: sprężysto-plastyczną, płynięcia i zerwania. Na jakość powierzchni po cięciu, podobnie jak na cały proces, ma wpływ wiele czynników, m.in. gatunek obrabianego materiału, jakość i stan ostrzy, kąt natarcia noża oraz luz między nimi. Odpowiedni dobór parametrów obróbki gwarantuje optymalne efekty. Co ważne, po cięciu na gilotynie, w odróżnieniu od np. cięcia plazmowego, materiał pozbawiony jest strefy wpływu ciepła, co jest nie bez znaczenia przy wielu aplikacjach, np. cięciu blachy ocynkowanej lub powlekanej.

Gilotyny do blachy, z uwagi na budowę i przeznaczenie, dzielą się na wiele typów. Do najprostszych zaliczamy urządzenia ręczne zazwyczaj używane w warsztatach. Służą one do przecinania materiałów o grubości do 1,5 mm, a długość cięcia rzadko przekracza 1500 mm. Urządzenia mechaniczne z napędem elektrycznym to maszyny przeznaczone do obróbki materiałów o grubości do około 4 mm. Długość cięcia najczęściej mieści się w przedziale 1500-3000 mm.

Napęd hydrauliczy zwiększa siłę

Gilotyny hydrauliczne dzielimy na wahadłowe nożyce gilotynowe ze stałym kątem między nożami i wahadłowym ruchem górnej belki tnącej oraz hydrauliczne nożyce gilotynowe – maszyny o największych możliwościach. Prostoliniowy ruch belki górnej umożliwia zastosowanie czterokrawędziowych noży, zarówno dolnego jak i górnego. Budowa maszyny umożliwia zmianę kąta położenia tego ostatniego.

Na uwagę zasługują maszyny oferowane przez firmę HACO. W ofercie belgijskiego producenta znajdziemy zarówno urządzenia wahadłowe typ SST, jak i hydrauliczne modele TS/X oraz HSL/X, których dystrybutorem na terenie Polski jest spółka HACO FAT, będąca członkiem Grupy HACO, do której należą również inne firmy, takie jak wrocławska Fabryka Automatów Tokarskich czy Odlewnia KFM w Koluszkach.

sc90-1.jpg

Ze względu na budowę i możliwości rozbudowy o urządzenia peryferyjne, na uwagę zasługuje gilotyna HACO model HSLX o automatycznej elektrohydraulicznej regulacji kąta oraz szczeliny między nożami. Typoszereg obejmuje maszyny o długości cięcia od 2050 mm do 6020 mm. Dla wszystkich typów minimalna grubość ciętego materiału to 0,5 mm. Natomiast maksymalna grubość cięcia stali czarnej zależy od wybranego typu i wynosi od 6,5 mm aż do 32 mm. Standardowo HACO stosuje precyzyjne, tylne zderzaki o skoku 750 mm, 1000 mm lub 1250 mm i prędkości przesuwu do 110 mm/s. Zaawansowane sterowanie SC90 belgijskiej firmy Robosoft umożliwia programowanie i obsługę maszyny oraz urządzeń peryferyjnych. Model HSLX to również rozwiązania zmniejszające zużycie energii oraz zużycie noży, takie jak drugi punkt TDC (górny punkt martwy), który umożliwia pracę na drugiej połowie skoku belki tnącej.

hsl4006hdconveyorspecialscrapchute.jpg
naamloos-32.png
Automatyzacja

Dzisiaj standardem stała się personalizacja oferty w zależności od potrzeb użytkownika i zastosowania maszyny. Oferowane są różnego rodzaju dodatkowe układy wspomagające proces cięcia, jak i zwiększające jego automatyzację. Hydrauliczny stół podtrzymujący materiał podczas cięcia niweluje zwis cienkich blach, zapewnia precyzję ich pozycjonowania i stałe podparcie w trakcie pełnego cyklu. W ostatniej fazie stół pochyla się, a ucięty detal łagodnie zsuwa się po rolkach. System nie wymaga dodatkowych mediów, ponieważ jest napędzany układem hydraulicznym maszyny.

Dla uzyskania większego poziomu automatyzacji stosuje się zaawansowane systemy transportujące detal po cięciu poza obrys maszyny do strefy odbioru. Rozwiązania oparte są o pasy transmisyjne. W zależności od potrzeb, konfigurowana jest szerokość pasów i ich długość. Transporter można wyposażyć w słupowy system podtrzymywania blach cienkich oraz w wersji Heavy Duty do blach grubych.

Bardziej zaawansowane układy transportujące posiadają możliwość segregacji odpadu, zliczania sztuk, wstępnego pozycjonowania detali oraz układania w stos. Po osiągnięciu zadanej liczby, stos detali trafia na podajnik rolkowy, którym trafia na przykład do kolejnego gniazda linii automatycznej obróbki. Takie rozwiązania sprawiają że nożyce są częścią składową większej całości, a urządzenie przestaje być samodzielną jednostką i stają się integralną częścią linii produkcyjnej.

Menu